Felietony

2010

9

IX

Niech się boją!

Janusz Korwin-Mikke: W PROSTYM ZWIERCIADLE

Problem torturowania podejrzanych o terroryzm powrócił.

więcej »

2010

8

IX

W trosce o niewolników

Stanisław Michalkiewicz: ZIMNY PRYSZNIC

Od czasów Hammurabiego, a może nawet jeszcze dawniejszych, wiadomo, że najwięcej pożytku ma się z niewolników. Wprawdzie niektórzy mówią, że z niewolnika nie ma robotnika, ale gdybyśmy tak wierzyli we wszystko, co ludzie mówią, to daleko byśmy nie zajechali.

więcej »

2010

8

IX

Walka z Czerwonym Smokiem

Janusz Korwin-Mikke: W PROSTYM ZWIERCIADLE

Socjalizm - niezależnie od tego, czy funkcjonuje w wersji leninowskiej, szwedzkiej, nazistowskiej czy unijnoeuropejskiej - stara się rozbijać rodzinę. Bo rodzina uczy wartości anty-socjalistycznych.

więcej »

2010

7

IX

Coś nowego?

Janusz Korwin-Mikke: W PROSTYM ZWIERCIADLE

W Czc. mec. Jan Widacki (SD, Kraków) swój zamieszczony w "Przeglądzie" felieton "A w Ojczyźnie nic nowego się nie dzieje" zakończył słowami: "...upierałbym się, że ciekawsze jest śledzenie polskich mediów. Ach, gdybyście Państwo wiedzieli, ile elegancji i gracji jest w ruchach małp, a ile inteligencji w ich oczach!".

więcej »

2010

6

IX

Za mało mówimy?

Liliana Sonik: CAŁY TEN ZGIEŁK

Monteskiusz twierdził, że im mniej ludzie myślą, tym więcej mówią. Wynikałoby z tego, że dużo myślimy, bo z przecież mało mówimy. Nie mamy czasu na rozmowę. Za czasów Monteskiusza ci, którzy dużo pracowali mogli gadać do woli, bo fizyczne zajęcia rozmów nie wykluczały. A inni, nie pracując, zabijali czas rozmową.

więcej »

2010

6

IX

Przerażające wieści...

Janusz Korwin-Mikke: W PROSTYM ZWIERCIADLE

...nadpływają z senackiej komisji budżetu i finansów publicznych. Jak donosi "Puls Biznesu" tzw. Rząd planuje, że w przyszłym roku uzyska ze spółek Skarbu Państwa 9,2 mld czystego zysku!!!

więcej »

2010

4

IX

Oby do tysiąca

Wacław Krupiński: KULTURAŁKI

Być może gdzieś w początkach się pomyliłem, być może... Czyż zakładałem, że to tyle potrwa... Nie kojarzę też, czy moja kolejność uwzględnia tekst, który się nie ukazał, czy też go pomija, skoro nie dane mu było dotrzeć do Czytelników. Pamiętam za to, że zaproponował mi tę rubrykę redagujący magazyn sobotni Jakub Ciećkiewicz; on w ciągu tych lat awansował do piątku, ja pozostaję wierny sobocie ciesząc się z wierności Czytelników. Pośród tylu zmian, jakie dostrzegam od dekad na tych łamach, znając je jako czytający, a potem już i autor, ta moja stałość (choć pod tym względem...) nawet mi się podoba.

więcej »

2010

4

IX

Męskość syta i pająk cały

Andrzej Kaczmarczyk: ALTERNATYWNY PRZEGLĄD TYGODNIA

Poniedziałek

więcej »